12-16 Fairview Strand, Dublin 3

Polski +353 86 818 6431

  • English
  • Polski
  • Slovenčina
  • Română
  • Português
 

Wypadek w pracy*. Złamanie/pęknięcie kości ramiennej.

Wypadek w pracy*. Złamanie/pęknięcie kości ramiennej.

Prowadzone przez nas sprawy- przykłady – wypadek w pracy* (złamanie kości ramiennej)

 

25-letnia Ciara pracowała jako sprzątaczka w hotelu w Dublinie. Wypadek* zdarzył się 5 czerwca 2017 roku. Ciara poszła do przebieralni, gdzie znajdowały się szafki, aby jak zwykle włożyć ubrania robocze. W pomieszczeniu nie było zbyt dużo miejsca. Wieszaki z ubraniami pracowników i innymi przedmiotami umieszczone były na otwartych drzwiach szafek. Ciara zaczęła się przebierać w ubrania robocze. Otworzyła szafkę, wyjęła z niej ubrania robocze i uklękła, aby zawiązać sznurówki w butach. Podczas wiązania sznurówek lekko oparła się o ciężką drewnianą szafkę, która upadła na nią z impetem. Zdołała tylko przykryć twarz. Poczuła przeszywający ból w barku.

 

Odpowiedzialność za wypadek*

Szafka nie była przymocowana do ściany. W pomieszczeniu z szafkami było mało miejsca. Szafka była umieszczona na dwóch małych kawałkach drewna. Istnieje możliwość, że te kawałki drewna zostały usunięte i dlatego szafka spadła. Na drzwiach każdej szafki wisiało wiele przedmiotów. 2 tygodnie przed wypadkiem Ciary jej koleżanka – Siobhan zgłaszała skargę do managera dotyczącą braku miejsca w przebieralni. Nic z tym nie zrobiono.

 

Po wypadku Ciary szafkę wymieniono na nową. Nowa szafka była metalowa, nie tak ciężka i mniejsza. Szafka została przywiercona do ściany na jednym kawałku drewna.

 

Doznane urazy

Bezpośrednio po wypadku*Ciara poczuła ostry ból w barku. Była w szoku i nie mogła oddychać. Kolega z pracy usłyszał hałas i wszedł do przebieralni. Wezwał karetkę pogotowia i Ciara została zabrana na oddział pogotowia szpitala Connolly w Dublinie. Po wykonaniu prześwietleń było oczywiste, że Ciara doznała złamania kości ramiennej.

 

Leczenie i skutki

Ciara przebywała jako pacjentka w szpitalu Connolly w Dublinie przez kilka dni. Była posiniaczona i odczuwała ból. Martwiła się, że z powodu tego urazu* nie będzie mogła pracować. Ciarę poinformowano w szpitalu, że będzie konieczność poddania się operacji. Operacja została przeprowadzona kilka miesięcy później. Ciara uczęszczała na sesje fizjoterapii i po 8 miesiącach po wypadku* dziewczyna była w stanie powrócić do pracy (lekkie obowiązki).

 

Ciara przebywała na zwolnieniu lekarskim przez okres 8 miesięcy. Podczas tego okresu nie otrzymywała wynagrodzenia od swojego pracodawcy. Otrzymała tylko świadczenie socjalne z tytułu urazu, a następnie świadczenie chorobowe z opieki społecznej. Płatność ta nie równała się wysokości pensji jaką otrzymywała przed wypadkiem*. Ciara miała trudności z opłaceniem czynszu oraz innych wydatków. Oprócz utraty dochodów Ciara poniosła znaczne koszty związane z leczeniem oraz dojazdem na leczenie.

 

Postęp w sprawie

Sprawa została zarejestrowana w Komisji ds. obrażeń osobistych (PIAB). Pozyskaliśmy raport medyczny od lekarza specjalisty, który leczył klientkę. Złożono formularz aplikacyjny w PIAB i Ciara udała się na wizytę lekarską zorganizowaną przez Komisję. Komisja ds. obrażeń osobistych (PIAB) dokonała oszacowania sumy odszkodowania* w sprawie Ciary. Oszacowanie to zostało odrzucone przez klientkę i krótko po tym rozpoczęliśmy postępowanie sądowe. Sprawa została skierowana do sądu okręgowego.

 

Ugoda w sprawie

Klientka na bieżąco informowała nas przez telefon o swoim stanie zdrowia po wypadku*. Przesyłała nam również informacje dotyczące wydatków związanych z leczeniem. Ciara miała operację, która zakończyła się pomyślnie i nie odczuwała już bólu w takim stopniu jak wcześniej. Otrzymaliśmy dodatkowy raport medyczny od lekarza specjalisty, który przeprowadzał operację. W tym czasie Ciara prawie w pełni odzyskała dawną sprawność sprzed wypadku* i wróciła do pracy. Zorganizowano rozmowy ugodowe w maju 2018 roku. Strona pozwana wysunęła rozsądną ofertę odszkodowania* dla Ciary za doznane urazy osobiste* w wyniku wypadku w pracy*. Oferta ta obejmowała utratę dochodów, koszty medyczne i związane z tym dojazdy. Sprawa została zakończona bez konieczności rozprawy sądowej.